w nadziei na odpuszczenie grzechów

odwracasz się

plecami

gdy

czekam na słowo

gest

grymas

zwany

uśmiechem

ranisz

w obawie

znikasz

w lęku

wracasz

z samotności

nie ma

głębszej

przepaści

niż strach

Aniołem Stróżem

nie zasłonisz się

Barankiem

nie zgładzisz grzechów

Dobry Pan Bóg

życie

obraca podszewką

na wierzch

sypie w oczy solą

zapiera dech żałobą

by skrzyżowac nasze drogi

na odpuszczenie grzechów

Reklamy

3 responses to “w nadziei na odpuszczenie grzechów

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: