Odpowie mi ktoś. ….

Odpowie mi ktoś na proste pytanie:jak zapomnieć o kimś, kogo się ( jeszcze) kocha,a nie powinno tak być. ….Odpowie mi ktoś, jak to jest,że zasypiasz i masz pod powiekami Jego twarz,w modlitwie wieczornej prosisz o wszystko co dobre,a w porannej o pomyślny dzień dla Niego…..dzień cały rozmyślasz co tam u Niego…….patrzysz na telefon i cisza boli,sięgasz ręką po słuchawkę, choć wiesz,że robisz źle, piszesz setki słów,choć doskonale wiesz,że On na nie juz nie czeka…Płaczesz  z byle powodu,choć Te Łzy Go wkurzają…….wszystko jest nie tak,a jednak nie umiesz zapomnieć. Oj,ja nie o sobie….ja tak ogólnie pytam.Pytam,bo obserwuję, widzę,czuje i wiem.Smutna taka miłość NIECHCIANA smutna taka PONIŹANA, smutna taka SKAZANA , smutna taka nasiąknięta łzami………..No to,jak zapomnieć o kimś, kogo nie da się w żaden sposób zapomnieć, wyrzucić z serca i myśli. …….Nie wiecie……ja tez nie.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: