uśpiony smok, obudzone wspomnienia…….

Właśnie mijają 3 lata od chwili,gdy się dowiedziałam, że niewiele czasu mi zostało, że może tak pół roku,no może grudzień ‚ 2011 będzie tą graniczną data,magicznym czasem…w naj-, najlepszym przypadku.

Choroba zaczęła się znacznie wcześniej, ale takie ostateczne prognozy lekarzy usłyszałam  3 lata temu.Przeciez nie będę wracać do opowieści o chemii,naświetlaniach, walce,zwątpieniu, marzeniach, oszustach, złych ludziach i tych lepszych,O Dobrym Panu Bogu i Jego znakach,O pewnym zakonniku franciszkanie, który przywrócił mi radość życia i pokazał czego mam się trzymać, a co wyrzucić z siebie, o tym,że siła jest we mnie,że siła jest w każdym z nas………wszystko to już mówiłam, o wszystkim pisałam. ……nie będę też pisać o ludziach napotkanych,zaznaczonych choroba i cierpieniem,jak ja……którzy dzięki moim opowieściom uwierzyli, że siła jest w nich i przystąpili do walki……większość z nich żyje i walczy dalej…..niektórzy wygrali i pokonali smoka.Nie będę powracać do tych wszystkich wspomnień, pisząc o tym wszystkim  raz jeszcze.

DZIŚ chce napisać tylko tyle: życie cudem jest.I nie wolno tego darowanego czasu marnować na niefajne znajomości, niefajne sytuacje,niefajne historie…..Nie wolno świadomie ładować się w coś, co niszczy nas,co nas poniża, co zabiera sen, rozwala emocjonalnie, zabija wiarę w prawdziwe i czyste uczucia.

NIE JESTEM IDEAŁEM, nie obiecywałam nikomu,że jestem aniołem, że jestem wolna od wad,słabości.Ale tez nie jestem wcieleniem zła, kłamstwa, intrygi,podstępu etc. Kieruje się czystymi i prostymi zasadami,dającym streścić się w 1 zdaniu:NIE CZYN DRUGIEMU,CO TOBIE NIEMIŁE. Reszta , nawet X Przykazan to komentarze.

POINTA: Jeżeli Dobry Pan Bóg darował mi czas……nie mam zamiaru marnotrawic go na niszczenie samej siebie…Chce być szczęśliwa. I jeżeli ma to oznaczać życie w samotności. …..niech tak będzie. Przeciez nie wiem ile go mam…tego czasu.Dzis jest nie tylko NOC OSCARÓW’2014.Dzis jest też….MOJA NOC.Kolejna noc …BEZ SMOKA. I niech tak pozostanie jeszcze jakiś czas.Amen

Reklamy

One response to “uśpiony smok, obudzone wspomnienia…….

  • Teresa Mercier

    Czas dany Tobie, jest wlasnie czym jest: czasem danym Tobie, nic dodac- nic ujac. Wykorzystanie go na marnosci swiata grzechem by bylo, a grzeszyc we wlasnej sprawie nikt by nie chcial. Wykorzystajmy dany nam czas na JAKOSC ZYCIA. Szansa dana nam raz!
    Cokolwiek tu rozumiemy ( w detalach) przez jakosc zycia- kazdego prywatna sprawa, lecz sa pewne ogolniki w tym zakresie ktorych sie raczej wszyscy trzymac powinnismy…i chyba trzymac sie chcemy. Postepowanie takie aby szanowac siebie, bo jesli ja nie szanuje siebie, nikt inny nie…I od tego wszystko sie zaczyna…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: