pokora………

NIE DYSKUTUJĘ o niczyjej religijności. Każdy nosi w sercu to w co wierzy,Jeśli chce pokazać swoją religijność. ….Jego/Jej  sprawa.NIE DYSKUTUJĘ zatem,ale……Ale dziś trafiłam na fotomontaż mniej więcej taki: kobieta , młoda kobieta w fantazyjnie zamotanej chuście na głowie, uśmiechnięta, oczy roześmiane. POSTAC JEJ  w tzw planie amerykańskim w ramce,czyli jest to jakby jej zdjęcie. To z lewej strony foci,a z prawej: postać Jezusa, zgięta jakby w półukłonie przed owym  zdjęciem młodej kobiety….Pytam, tylko pytam: CO TO MA BYĆ. …? Zajrzałam na profil pani X. A tam pełno takich dziwactw……….No nie wiem……Nie mnie oceniać, a oceniać nie lubię. ALE…..

Tak sobie myślę, że lans ma też swoje granice. Słitfocia to nie …..no właśnie , jak nazwać. ?….no i moje pytanie: gdzie są proporcje między sacrum a profanum……..i jedno słowo podpowiedzi dla pani X :  POKORA.

POINTA: Jest czas na sacrum i czas na profanum.Kazdy niech ustala swoje proporcje,ale nie ma we mnie zgody na zabawę, na profanację. NO ba.. nie powstrzymam się przed okresleniem: nie ma zgody na….ŚWIĘTOKRADZTWO.No cóż……pani X sama sobie wystawia świadectwo. Mnie nic do tego.Wyrazilam tylko swoje zdanie.Ale  dodam, ze trochę…POKORY. ….. przyda się każdemu.


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: