cmentarz na Dębcu…

P1000878P1000843P1000875

 

 

Cmentarz na Dębcu

w platanach i świerkach

smętny Jezusik

zwiesił głowę

udając że przysypia

słońce swym żarem

rozleniwiło czas

szyszki

kołyszą

w takt

dźwięku sygnaturki

który to święty

dziś pociąga za sznurek

Antoni

zajęty szukaniem

kolejnej zguby

Franciszek

gania po polach

licząc pisklaki

bocianów, gęsi

setek małych szarych istotek

Ambroży

uparcie przy ulach

czeka na zlatujące

z lip i wrzosowisk,

z łanów gryki

zaradne robotnice pszczół

…..

może to wiatr

zakołysał

dzwonkiem na sygnaturce

pilnując dźwięku

gromady wróbli

przyczajonych w gałązkach

zaćwierkują

powagę miejsca

przekrzykując

głuche uderzenia

serca

…….

zapalona świeczka

na znak pamięci

płatkami róż i łzami

usłane drogi do nieba

ku wiecznym odpoczywaniom

które raczysz im  dać Panie…….

 

 

 

[ja, 30.09. 2014]


One response to “cmentarz na Dębcu…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: