…………………

Królowa Margot.Striptiz

Udało mi się przeżyć ten dzień w miarę spokojnie.Zależało mi na tym,by  nie wdawać się w polemiki,nie czytać oświeconych teorii, nie wysłuchiwać  szczekotliwego  i napastliwego bełkotu wiadomych środowisk…Udało się …może dlatego, że połowę dnia przeleżałam w łóżku śpiąc…No,taka przypadłość, że wciąż jestem słaba i słaba…Do tego temperatura powyżej 38 stopni C. Mam więc może inną perspektywę…..Ale tak czy siak udało się przeżyć tę ROCZNICĘ w  wyciszeniu. Nic  by mnie tak  nie zabolało, jak jakieś niepotrzebne awanturnictwo polityczne, ideologiczne etc…..Udało się i Chwała Bogu 🙂

Wspominałam,gdy już się wyleżałam,wyspałam 🙂 zatem wspominałam tamten dzień i kolejne rocznice…również te spędzone w Warszawie.Wspominałam niektórych ludzi spośród tych 96, których miałam zaszczyt poznać czy znać osobiście…Czasem wydaje mi się,ze znałam, spotkałam, widziałam ich tak dawno,dawno temu…..Czasem też żałuję, że nie dane mi było poznać niektórych z nich,np. zawsze chciałam poznać pana Kurtykę….Są pośród tych osób takie, o których myślę bardzo ciepło i tak jakoś…

View original post 34 słowa więcej


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: