nie cierpię tekstu: KOCHANEGO CIAŁKA NIGDY ZA WIELE…..walczyć trzeba dla siebie samej/dla siebie samego…dla zdrowia, żeby nie przyplątały sie jeszcze jakieś niepotrzebne historie….Ale póki co, każda pulchna czy pulchny musi być JAKA? JAKI? zadbany,pachnący,taki/ taka do schrupania….Nie wyobrażam sobie tłustych włosów, ogólnej szarzyzny i w ogóle jakiejś takiej nieświeżości…ja już nawet nie mówię o tzw. przepoceniu,wytłamszeniu i noodziarstwie w szerokim znaczeniu…..Popieram takie sesje foto, bo pokazują, że trzeba starać się w każdej fazie: GĄSIENICY i MOTYLA być zadbanym i apetycznym w każdym tego słowa znaczeniu…Miłego dnia okraglączki…Kocham Was :D kmwtw :)

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: