Lancome, La Vie Est Belle EDP -Mój komentarz: mam ambiwalentne uczucia…Przypomniała mi o tych perfumach osoba, którą lubię…Dla mnie to smutne wspomnienie,bo nosiła je oja nieżyjąca już teściowa.Pamiętam,ze lubiła obficie nimi sie wzmocnic.Była osobą silną,buńczuczną,w dodatku … KRYSTYNA.Co prawda była małą drobinką,naturalna blondynką,ale…..No własnie to perfumy mocne,zdecydowane i szalenie trwałe…zwłaszcza na ubraniach i we włosach noszą sie godzinami…Do detgo silnie słodkie,takie wręcz ulepkowe w swej słodyczy,nieco złamane goryczką porzeczki….DLA MNIE NIE,ale doceniałam i doceniam je na innych…stad dam wysoka ocenę,choc absolutnie nie sa dla mnie…DUZA BRUNETKA o SILNEJ OSOBOWOSCI i LA VIE EST BELLE….? nieee ,zdecydowanie NIE,ale oceniam na: 9 /10.Jesli ktoś zagustuje,zakocha się w nich to na zawsze……..jak zawadiacko zawiązana apaszka na szyi młodej Francuzki,która wie czego chce od życia i idzie przez nie z podniesioną głową,świadoma swej kobiecości..Coś przecudownego….Trzeba być artystą z fantazją,by wymysleć taki designe…Muszę poszukac w swoim gdańskim mieszkaniu flakonu z La Vie Est Belle…zawsze lubiłam powąchać raz na jakis czas,ale ostatnio schowałam,bo przypominał mi smutne chwile…

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: