Paloma Picasso, Tentations – Mój komentarz: Miałam jeden jedyny flakonik….cholernie drogie perfumy,ale warte każdych pieniędzy.Dla ognistej brunetki,na wieczór i noc….zimą i latem…zawsze. No dobrze….mogłabym dostawać taki prezent zawsze i nigdy bym nie odmówiła :) Ale cóż robić….dzis takie darczyńców ze świecą….Oj,no żartuję przecież.Wracamy do meritum: ciężkie,ale nie przyciężkawe,szlenie kobiece dla pań swiadomych swej kobiecości,więc z odrobiną seksualnych podszeptów,ale nie ordynarne…juz sam flakon z ażurowa metalową ozdobą na topie podpowiada, kusi i obiecuje mocne doznania zapachowe….w sumie w kompazycji jest wszystko,co lubię….to tak,jakbym zasiadała do gorącego placka ze śliwkami w jednej dłoni i aromatyczną kawą z gożdzikami i cynamonem w drugiej…Przyjemna uczta i długotrwała.ten zapach,aromat trzyma długo i nie gaśnie etapami…powoli tylko wycisza się całościowo….Najtrwalsze moje perfumy,jakie w życiu miałam i nosiłam na sobie….Mam jeszcze jedno skojarzenie : gorąca,rozgrzana słońcem Andaluzja…..Za flakon,za wszystko oceniam 1010.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: