idąc…..

Królowa Margot.Striptiz

idąc potrącamy (nie)znajomych, depczemy mrówkę, zdarza się,ze i coś większego trafi pod nasz but, pochylamy głowy pod mostami, zahaczając o gałązki, o przelatujące motyle,które zdziwione spadają nam do stóp, płyniemy bezmyślnie  z nurtem, zapominając, że tak płyną tylko śmieci, zapadamy w letargi nieznane, lewitujemy nonszalancko,przysypiamy gruszki w popiele ,zatrzymując się nad niedopałkami, zmiętymi bazgrołami, przyczajonymi padalcami, podnosimy kamienie, skąd wypełzają robale ,zapalamy świece ,w płomieniach których dogorywają najpiękniejsze ćmy, obsypujemy perłami łez najgłupsze historie świata, zaniedbując to,co w zasięgu ręki, oczu, serca…………………….

historia świata, dzieje rodziny, wspomnienia przyjaciół dowodzą,ze przedzieranie się  pod prąd,walka z grawitacją, wirowanie  pod wiatr to egzystencji sens………..Głód, wilcze nienasycenie nadaje smak i sens życiu…..Śmiech naszych bliskich, ich bezpieczeństwo i wolność….nasza wolność,bo czas na wewnętrzną emogrację mija bezpowrotnie….więc wolność,która źle się nam ostatnio kojarzy….WOLNOŚĆ jest motorem napędowym…siłą sprawczą.Zbudujmy wreszcie dom, z którego będziemy dumni,wyrzućmy nieproszonych ,dzikich lokatorów, nie zapraszajmy nowych,którzy zaburzą nasz spokój.Wolność wyboru,nieskrępowane  podążanie za głosem serca…

View original post 80 słów więcej


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: