Category Archives: Moja …WALKA ze SMOKIEM

autotomia……

AUTOTOMIA. …fizjologiczna reakcja obronna polegająca na odruchowym odrzuceniu części ciała w sytuacji zagrożenia oraz na szybkim zabliźnianiu się rany…….

 

Mąż i żona to ciało jedno i dusza. ?…nie dało się inaczej juz żyć…………..odrzuciłam po bez mała 30 latach w reakcji obronnej,by nie umrzeć z rozpaczy……Teraz odrzucić mi przyjdzie, tj pogodzić się być może z życiem bez wyciętego przełyku i z jakimiś rurami wystającymi na zewnątrz…….krzyczę, że nie zgadzam się….ale czy lepiej jest umrzeć czy żyć z rurką. ?..przecież nie wiem……nie wiem.

Mój Boże. ….życie cudem jest,ale zycie to też sztuka wyborów. …….nie wiem. NIE WIEM. Nie wiem…………


uśpiony smok, obudzone wspomnienia…….

Właśnie mijają 3 lata od chwili,gdy się dowiedziałam, że niewiele czasu mi zostało, że może tak pół roku,no może grudzień ‚ 2011 będzie tą graniczną data,magicznym czasem…w naj-, najlepszym przypadku.

Choroba zaczęła się znacznie wcześniej, ale takie ostateczne prognozy lekarzy usłyszałam  3 lata temu.Przeciez nie będę wracać do opowieści o chemii,naświetlaniach, walce,zwątpieniu, marzeniach, oszustach, złych ludziach i tych lepszych,O Dobrym Panu Bogu i Jego znakach,O pewnym zakonniku franciszkanie, który przywrócił mi radość życia i pokazał czego mam się trzymać, a co wyrzucić z siebie, o tym,że siła jest we mnie,że siła jest w każdym z nas………wszystko to już mówiłam, o wszystkim pisałam. ……nie będę też pisać o ludziach napotkanych,zaznaczonych choroba i cierpieniem,jak ja……którzy dzięki moim opowieściom uwierzyli, że siła jest w nich i przystąpili do walki……większość z nich żyje i walczy dalej…..niektórzy wygrali i pokonali smoka.Nie będę powracać do tych wszystkich wspomnień, pisząc o tym wszystkim  raz jeszcze.

DZIŚ chce napisać tylko tyle: życie cudem jest.I nie wolno tego darowanego czasu marnować na niefajne znajomości, niefajne sytuacje,niefajne historie…..Nie wolno świadomie ładować się w coś, co niszczy nas,co nas poniża, co zabiera sen, rozwala emocjonalnie, zabija wiarę w prawdziwe i czyste uczucia.

NIE JESTEM IDEAŁEM, nie obiecywałam nikomu,że jestem aniołem, że jestem wolna od wad,słabości.Ale tez nie jestem wcieleniem zła, kłamstwa, intrygi,podstępu etc. Kieruje się czystymi i prostymi zasadami,dającym streścić się w 1 zdaniu:NIE CZYN DRUGIEMU,CO TOBIE NIEMIŁE. Reszta , nawet X Przykazan to komentarze.

POINTA: Jeżeli Dobry Pan Bóg darował mi czas……nie mam zamiaru marnotrawic go na niszczenie samej siebie…Chce być szczęśliwa. I jeżeli ma to oznaczać życie w samotności. …..niech tak będzie. Przeciez nie wiem ile go mam…tego czasu.Dzis jest nie tylko NOC OSCARÓW’2014.Dzis jest też….MOJA NOC.Kolejna noc …BEZ SMOKA. I niech tak pozostanie jeszcze jakiś czas.Amen


Marzenie…przyziemne

(96) Marzenie…przyziemne….


Oddajcie mi moją osobowość….

(98) Oddajcie mi moja osobowosc…..


Magia…….

(54) Magia……..


Teraz kurrrrrrrrrrrrwa JA!

(46) Edytuj notatkę.


MARZENIE

(32) II/IV MARZENIE.


%d blogerów lubi to: