Historia jednej…czasem kilku fotografii (5 i 6)

SIOSTRZYCZKA i BRATSIOSTRZYCZKA i BRAT

5 i 6.SIOSTRZYCZKA i BRAT

Jadą,jadą dzieci drogą
siostrzyczka i brat
i nadziwić sie nie mogą
jaki piękny świat

Tu sie kryje biała chata
tu słomiany dach
przy niej wierzba rosochata
a w konopiach strach.

Od łąk mokrych bocian leci
żabkę w dziobie ma
Bociuś,bociuś krzyczą dzieci
a on Kla,kla kla.

Tam zagania owce siwe
Brysio-kundel zły
Konik wstrząsa bujną grzywę
i do stajni rży.

Idą żeńcy,niosą kosy
fujareczka gra,
a pastuszek mały,bosy
chudą krówkę gna.

Młyn na rzece huczy z dala
białe ciągną mgły
a tam z kuźni od kowala
lecą złote skry.

W polu,w sadzie brzmi piosenka
śród porannych ros
siwy dziad pod krzyżem klęka
pacierz mówi w głos.

Jadą wioska,jadą drogą
siostrzyczka i brat
i nadziwić się nie mogą
jaki piękny świat.

Ilekroć oglądam oba zdjęcia …..zawsze przypominaja mi sie słowa tej starej piosenki……..i wzruszam się.
A na obu fotografiach:moja Mamunia Alicja i Jej starszy braciszek Walerian zwany czasem Jerzym.Wzruszam się,bowiem mój ukochany wujek …..No tak.Nie ma Go już.
W sumie niewiele chcę pisać o tych zdjęciach….Historia jest prosta: Moja Babcia,a mama Alusi i Walka zaprowadziła ich oboje do fotografa.Braciszek trochę naburmuszony trzymał (za) mocno rękę młodszej siostry….Pewnie było mu nie w smak,ze musi z dziewczyniskiem pozować do zdjęć…a tam koledzy gdzieś poszli na ryby nad Wilię albo biegają z karabinami po lesie,bawiąc sie w wojne.A ON tu musi z siostrzyczką wygłupiać sie przed fotografem i pozować.W dodatku dostał burę od swojej MAMY za ubrudzona jedna skarpetkę….A któż tam przejmowałby sie takimi głupstwami…..Dlatego stoi zły na cały niedobry świat i swoją smarkatą siostrzyczkę…..
POINTA:To nieprawda,że rodzeństwo się nie lubiło.Oni sie kochali.Brat opiekował sie siostrą,gdy trzeba było.Ale chadzał własnymi drogami.Jak to chłopaczysko.Więc trudno było od Niego wymagać,zeby całe dnie z Nią spędzał.Ale na przykład czytał Jej książki,gdy moja Mamunia jeszcze sama nie umiała.Nauczył Ją wielu wierszyków.Rozbudził w Niej miłośc do czytania.Ot taka historia.Siostrzyczki i Brata.


One response to “Historia jednej…czasem kilku fotografii (5 i 6)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: