Poczet pachruści…..cz.VIII MOTYL EMANUEL

MOTYL EMANUEL to smutny typ.Taki melancholijnie nastawiony do życia i refleksyjny pan.Taki,co to sie Mu ciężko żyje.Smuci na każdym kroku,widzi tysiące przeszkód i ….. i na każdym kroku czyha na niego KOS….który z pewnością tylko Jemu chce zrobić krzywdę…..Tak było w bajce o MOTYLU EMANUELU…i jakoś tak podobnie jest w życiu….
Tak więc MOTYL EMANUEL fruwa w tym swoim cylinderku,czapeczce w reniferki czy w innym fikuśnym nakryciu głowy.Tu łezkę upuści rozpaczy,tam się zaśmieje tym swoim uroczym perlistym śmiechem rozbawienia,czar roztoczy,smutnym okiem błyśnie,spod brwi sprawdzi efekt swych czarów-marów…Nooo taki nastrojowy z Niego MOTYL EMANUEL…
ZAPRZYJAŹNIONA twierdzi,że MOTYL EMANUEL fruwa tylko tak pozornie bez ładu i składu, siadając to tu,to tam…Heh….ON szuka.Szuka swojego lądowiska.Ma swoją baze,ale….Ale ciągle Mu czegoś za mało,za ciasno,za noodno,za jakoś…. Wyzwania,wyzwania… Świat pełen szumu,śpiewu,koloru, kształtu,muzyki,zapachu….A On jeszcze tego nie słyszał,tego nie widział,tego nie zaśpiewał,tego nie namalował,tego nie dotknął,tego nie pokochał,tego nie zjadł,tego nie poznał,tego nie powąchał…..Bo to Mistrz Wszystkich Sztuk,Bywalec Wszystkich Łąk,Pól,Ogrodów,Koneser Dzwięków, Kształtów,Smaków…..MOTYL EMANUEL szuka więc,szuka….przysiada z gracją na chwilkę, porzucając jednych ZROZPACZONYCH,by powitać następnych ZACHWYCONYCH…..by znów za chwilke tych ostatnich zamienić w kolejnych ZROZPACZONYCH…itd……….Szuka,szuka…tego czegoś rozpoznawalnego,zgodnego z JEGO estetyką w każdym znaczeniu…..zgodnego z JEGO widzeniem świata…Tyle,że z wytrwałościa,z wiernością,z dotrzymaniem słowa…..gorzej.
I choć dookoła NIEGO mnóstwo motyli i innych podobnych MU owadow…..ON ciągle wypatruje kogos….No tak…w bajce była MAKOWA PANIENKA…Nasz smutny MOTYL EMANUEL…hmmm ma spory dylemat:wiele MAKOWYCH PANIENEK na świecie…Która JEGO……
W bajce MOTYL EMANUEL zaprzyjaźnił się z MAKOWĄ PANIENKĄ…Ale przyjaźń to była ciekawa…..Powiem wprost:była to PRZYJAŹŃ jednostronna…MAKOWA PANIENKA powiedziała kiedys_kiedys MOTYLOWI EMANUELOWI:”A ja jestem po to,żebyś nie był smutny”…..Tylko KTO się zapyta MAKOWEJ PANIENKI…………..po co JEJ MOTYL EMANUEL.
POINTA:Ja jej nie znam.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: